Dożynki w Pieszkowie, Kłopotowie i Raszówce

Mieszkańcy Pieszkowa, których przodkowie jako jedni z pierwszych przybyli do wsi tuż po wojnie, podczas dożynek odebrali najnowsze egzemplarze książki opisującej dzieje i historie wsi. Niektórzy dopiero wtedy się o tym dowiedzieli, dla wielu była to doskonała okazja do wspomnień.

Dożynki to wspaniała okazja do podsumowań, planów i przede wszystkim zabawy. W Pieszkowie wszystkich uczestników dożynek witała słomiana baba z chłopem ogłaszając, że „czas po żniwach to urlopy”. Było wiele śmiesznych konkursów i jeszcze więcej prezentów i upominków. Na przykład członkowie Rady Sołeckiej otrzymali specjalne tabliczki w podziękowaniu za „tyranie w Radzie Sołeckiej”, a potomkowie pierwszych osadników książki wydane przez Gminę Lubin o dziejach Pieszkowa. Wójt dziękował wszystkim za pomoc w walkę o utrzymanie granic, którą symbolizował  umieszczony nadal koło pieszkowskiej świetlicy baner z napisem „Gmina jest nasza”.

– Dziękuje Wam z całego serca za inicjatywę i wspólną walkę. Podziękowaniem będzie koncert, który 13 września organizujemy w Raszówce, serdecznie zapraszam wszystkich mieszkańców – mówił wójt. Wręczając monografię Pieszkowa dodawał, że warto znać historię swojej wsi, a jeśli czegoś w tym wydawnictwie brakuje, to zawsze można będzie je uzupełnić w kolejnych wydaniach.

W Kłopotowie szefa gminnego samorządu przywitano na ludowo, dzięki zespołowi Siedlecka nuta, który umiał wszystkim czas pięknym wykonaniem pieśni. Wójt złożył wszystkim życzenia i podzielił chleb upieczony z tegorocznego zboża. Tradycyjnie już, wszyscy uczestnicy dożynkowej zabawy stanęli do pamiątkowej, grupowej fotografii i odebrali zdjęcia z ubiegłego roku. Nowością były sportowe zmagania. Drużyna samorządowców dwukrotnie uległa mieszkańcom podczas pełnego emocji przeciągania liny.

W Raszówce uroczystości dożynkowe zainaugurowała uroczysta msza święta i korowód, któremu przewodniczyli starostowie dożynek Monika Siwak i Tomasz Targowicz. Podzielono chleb i wspólnie się bawiono przy dźwiękach muzyki, przy pysznych smakołykach i potrawach przygotowanych przez mieszkańców.

-Dziękuję że dbacie o tradycje i organizujecie dożynki. Rok był trudny nie tylko ze względu na susze, ale i boje które stoczyliśmy. Jeden o granice gminy a drugi o przystanki kolejowe, które to wy mieszkańcy Raszówki wywalczyliście! Pokazaliście, że ze zdaniem mieszkańców trzeba się liczyć, że razem jesteśmy silni!. Będziemy to świętować właśnie tu w Raszówce już 13 września – mówił wójt Tadeusz Kielan.

W zabawie dożynkowej w Raszówce uczestniczyły także trzy najstarsze mieszkanki sołectwa, które mają 90 lat więcej. Wójt wręczył im drobne upominki i składał życzenia kolejnych lat w zdrowiu i miłości najbliższych.

(SR)

Pieszków

Kłopotów

Raszówka