Osiek, Czerniec, Wiercień i Gola podziękowały za plony

Z okazji dożynek, które są podziękowaniem za wysiłek rolników, w Gminie Lubin świętują prawie wszystkie sołectwa, także te w których rolników jest niewielu. To bowiem okazja do wyrażenia szacunku dla pracy osób, z których owoców korzystają na co dzień wszyscy oraz doskonała okazja do poznania się, integracji i zabawy.

W Osieku, Czerńcu i Wiercieniu wspólną zabawę poprzedziły uroczyste msze święte, podczas których dziękowano za tegoroczne plony. Każdy z poświeconych chlebów był później dzielony pomiędzy uczestników spotkań i jak się można domyślać, ze smakiem zjadany.

W Osieku nie mogło zabraknąć zespołu Osieczanki, który nadawał pięknego klimatu nie tylko ze sceny, ale i podczas biesiady, intonując często popularne przyśpiewki. Starostami tegorocznych dożynek była Justyna Bochenek i Arkadiusz Witek.

– Jesteśmy największym obszarowo sołectwem Gminy Lubin i bardzo dbamy o to, żeby symbolika dożynek przetrwała przez wiele kolejnych lat. Dziękuję za to m.in. naszemu kołu gospodyń, radzie sołeckiej, zespołowi muzycznemu. To moje pierwsze dożynki jako sołtysa, bardzo się starałem i wspierała mnie w tym żona. Dziękuje, że jesteś ze mną, kocham cię – mówił przejęty sołtys Darius Olszak.

– Wszedłem tu w rytmach folklorystycznej muzyki za sprawą zespołu Osieczanki i życzę wam, tak doskonałych humorów i dobrej zabawy przez wiele kolejnych godzin. Składam wyrazy szacunku rolnikom i wszystkim, którzy na co dzień uprawiają swoje przydomowe ogródki. Dzięki ziemi i jej plonom, my możemy się cieszyć dobrym zdrowiem – mówił wójt Tadeusz Kielan.

–  Podczas święta plonów w sposób szczególny pochylamy się nad ziemią, która jak matka nas karmi i jesteśmy jej winni miłość i szacunek – dodała Zofia Marcinkiewicz radna Gminy Lubin.

W spotkaniu wziął udział także m.in. Wojciech Dziwiński radny Powiatu Lubińskiego i Patryk Jarkowiec radny Gminy Lubin. Da dzieci było wiele zabaw, konkursów i atrakcji, np. dmuchane zamki i strzelnica a dla dorosłych smakołyki, dania z grilla, swojski stół oraz zabawa taneczna.

W Czerńcu po mszy dziękczynnej w intencji rolników, odprawionej przez  księdza Tadeusza Żurka, strażacy i koło gospodyń poprowadzili uczestników dożynek na boisko, gdzie zorganizowano zabawę dla wszystkich mieszkańców.  Przy bramie witały gości słomiane, dożynkowe kukły. Dzieci mówiły wierszyki,  a sołtys Lilia Chudy dziękowała wszystkim, którzy pomagali zarówno przy pleceniu wieńca, który zdobył II miejsce w gminnym konkursie, jak i przy organizacji dożynek.

Było wiele smacznych potraw, konkursów i zabaw. Mieszkańców odwiedzali ich sąsiedzi i przyjaciele. Paweł z Chocianowa przyszedł na dożynki ze swoją dziewczyną Marceliną i wspólnie nieśli cztery, urocze szczeniaki, które zrobiły furorę wśród najmłodszych.

– Studiujemy we Wrocławiu ale moi rodzice to rolnicy i świętujemy razem z nimi zakończenie plonów – mówiła Marcelina.

Dobra zabawa przy dźwiękach muzyki trwała do późnych godzin nocnych.

Tak było też w Wiercieniu i Goli, gdzie sołtysi i rady sołeckie zaprosiły mieszkańców do wiejskich świetlic, na doskonałe przekąski i dobrą, taneczną muzykę. W tych miejscowościach jest tylko kilku rolników, ale sołtysi Mirosław Hubka i Katarzyna Grabowska, zgodnie przekonują, że warto jest organizować takie spotkania. To okazja do spotkania się, lepszego poznania, a często także do inicjacji nowych, ciekawych pomysłów.

(SR)

Osiek

Czerniec

Wiercień i Gola