Nie bójmy się pomagać

Dziś rano doszło do śmiertelnego wypadku na przejściu dla pieszych przy drodze krajowej w okolicach Miroszowic. Świadkami wypadku było kilkanaście osób. Żadna z nich nie udzieliła pierwszej pomocy, zrobili to dopiero policjanci. Policja apeluje do świadków by pomagać, a do pieszych żeby byli bardziej widoczni.

 

Dziś przed godz. 6.00 doszło do wypadku drogowego na drodze krajowej nr 36 w Lubinie. Dyżurny lubińskiej policji otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że  autobus potrącił  pieszego na oznakowanym przejściu. Na miejsce niezwłocznie skierowano policjantów z wydziału prewencji.

–  Gdy funkcjonariusze przyjechali na miejsce zastali kilkanaście osób przypatrujących się mężczyźnie leżącemu na jezdni. Nikt nie udzielał mu pomocy, wszyscy stali i patrzyli. Dopiero policjanci z lubińskiej komendy podjęli próbę reanimacji, którą kontynuowali  do przyjazdu zespołu medycznego. 19 latek niestety zmarł – mówi Jan Pociecha, rzecznik prasowy lubińskiej policji , dodając: – Nie bójmy się pomagać pierwsze sekundy są najcenniejsze. Od wypadku do przyjazdu policjantów minęło kilka minut, kilka straconych minut. Minut, które mogą zaważyć o ludzkim życiu.

Z wstępnych ustaleń wynika, że kierujący autobusem jechał drogą krajową nr 3 następnie drogą krajową nr 36 kierował się w kierunku Wrocławia. Na prostym odcinku drogi na oznakowanym przejściu dla pieszych z nieustalonych na chwilę obecną przyczyn doszło do potrącenia pieszego. 19 letni mieszkaniec powiatu średzkiego zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.

Od kilku miesięcy trwa remont tego skrzyżowania, niestety jak się okazało nie przewiduje on w tym miejscu sygnalizacji świetlnej dla pieszych. W tej sprawie interweniuje już wiele instytucji, także wójt Gminy Lubin wysłał pisma do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z wnioskiem z zmianę projektu i uwzględnienie w nim tej dodatkowej sygnalizacji.

Jednocześnie policja po raz kolejny apeluje do kierowców o zwracanie szczególnej uwagi na osoby piesze.

– Także piesi przechodzący przez jezdnię ,nawet w miejscach do tego wyznaczonych, powinni zawsze upewnić się czy to przejście będzie bezpieczne. Nie wstydźmy się nosić odblasków, nawet na terenie zabudowanym, w miejscach nieoświetlonych mogą one po prosu uratować życie – mówi Jan Pociecha

(SR, źródło lubin.policja.gov.pl)